Co ma King's Speech do stenografii?

Niektórzy zapewne mieli już okazję zobaczyć film pod angielskim tytułem "King's speech", a pod polskim, bez sensu "Jak zostać królem". Otóż okazuje się, że scena tego obrazu, kiedy nowiutki król Jerzy VI w mękach wygłasza przemówienie koronacyjne... Ale co to ma do stenografii?



Na podstawie shorthandworld.co.uk: Pewnego dnia nauczycielka stenografii w Sciotoville High School w Portsmouth, w stanie Ohio (USA, jakby się kto nie zorientował), pani Lillick, postanowiła zadać uczniom niecodzienne dyktando. Dyktował im osobiście król Jerzy VI za pośrednictwem podłączonego w klasie radia. Szczęśliwie, mowa koronacyjna zbiegła się z czasem lekcji. Wszyscy, którzy widzieli film wiedzą, że król był jąkałą, dzięki czemu tempo jego mowy nie sprawiało takiej trudności adeptom stenografii, co tradycyjny angielski akcent.

Notka w Portsmouth Times

Ale Jerzy VI w ten sposób nie wyczerpał swoich związków ze skrótowym pisaniem. Zgodnie z tradycją wybito monetę z jego podobizną.

Pens australijski z profilem Jerzego VI
Napis brzmi: GEORGIVS VI : D : G : BR : OMN : REX : F : D : IND : IMP, co każdy łatwo przetłumaczyć może jako George VI, Dei Gratia, Britanniarum Omnium Rex, Fidei Defensor, India Imperator, czyli Jerzy VI, z Bożej łaski Król Wszystkich Brytonów, Obrońca Wiary, Imperator Indii. Oto przykład współczesnego zastosowania starożytnej, rzymskiej tachygrafii.


Komentarze

Popularne posty